RSSFaceBook

Ogrody preriowe

Panicum virgatum 'Rotstrachlbusch'Nazwa ogrody preriowe niekiedy przewija się w nomenklaturze ogrodniczej. Tyle, że pod nią, kryją się przeróżne aranżacje, niemające zazwyczaj nic wspólnego z jakąkolwiek formacją trawiastą. W swojej istocie są to duże połacie traw z pewnym udziałem bylin, często obecnych tylko o określonej porze roku.

Inspiracji do takich założeń trzeba szukać w naturze. Na półkuli północnej mogą to być stepy i prerie. Oba zbiorowiska wytworzyły się w warunkach niedoboru wody i to je przede wszystkim łączy. Zawierają trawy odporne na susze i potrzebujące pełnego oświetlenia. Odmienności to głównie wielkość roślin i termin ich atrakcyjności.

Na indoeuropejskich stepach w zasadzie nie ma traw wysokich. Dominują około metrowe ostnice (np. ostnica powabna – Stipa pulcherrima). Są one także stosunkowo wcześnie ładne. Można (i trzeba) adaptować do tego celu okazalsze trawy na pół leśne – trzcinniki (np. trzcinnik ostrokwiatowy – Calamagrostis acutiflora) czy trzęślice (np. trzęślica trzcinowata – Molinia arundinacea).

Amerykańskie gatunki, w większości, potrzebują więcej ciepła by zacząć przyzwoicie przyrastać. Nie brak wśród nich traw wysokich – 1,5 – 2,5 m. Górują zazwyczaj 3 – palczatka Gerarda (Andropogon gerardii), proso rózgowate (Panicum virgatum) i trawa indiańska (Sorghastrum nutans).

Schizachyrium scopariumNa żyźniejszych i wilgotniejszych glebach nic nie stoi na przeszkodzie by wzbogacać założenia o rośliny z innych kontynentów. Zwłaszcza o np. azjatyckie miskanty. Słyną z piękna kwiatostanów, ale zdaniem autora, w pierwszej kolejności warto uwzględniać te niezakwitające – miskanta olbrzymiego (Miscanthus giganteus) czy odmiany miskanta chińskiego (np.Miscanthus sinensis ‘Gracillimus’).

Tworząc nasadzenia tego typu rozsądnie jest sięgać do różnych źródeł. Twórczo łączyć np. ostnice z prosami czy palczatkami. Trzcinniki czy trzęślice z miłkami.

Zasadą takich kompozycji jest działanie masą – dużą plamą a nie pojedynczymi osobnikami. To musi falować, rozpływać się.

Na taki „pomysł” trzeba setek a nie dziesiątków metrów. Odwagi, konsekwencji i umiejętności mówienia sobie „nie” przy zachwycie koleją pięknotką.

Autor uważa, że warto zamienić klasyczny duży trawnik z wianuszkiem rabat w ogród „preriowy”. I zamiast słuchać cotygodniowego warkotu kosiarki zachwycać się codziennym szelestem traw.

Dobrze jest zaplanować możliwość nie tylko oglądania, ale też korzystania z posiadanych łanów. Pobuszowania J w nich. Uwzględnienie ścieżek, polanek, jakiś głazów na siedziska… Wskazane jest sfalowanie terenu, obecność obniżeń („mokradeł”) czy jakiegoś strumyka. Eragrostis spectabilisZróżnicowanie przestrzenne można też uzyskać za pomocą plam roślin odbiegających wysokością.

Ogród taki, mimo że oszczędny gatunkowo, nie musi być jednolity. Zmienności można szukać na wiele sposobów.

$11.      Rozbijać monotonię kształtów. Plamy wyprostowane przełamać bardziej horyzontalnymi

$12.      Różnicować wysokości poszczególnych grup

$13.      Uwzględniać różną atrakcyjność w trakcie sezonu

$14.      Korzystać z możliwej palety barw traw

$15.      Zauważyć właściwości kwiatostanów, zwłaszcza łagodzące, zmiękczające (np. proso rózgowate - Panicum virgatum, miłka - Eragrostis trichodes, ostnica brodata - Stipa barbata)

Stipa joannisPrzemyślane nasadzenia wymagają posługiwania się wyselekcjonowanymi odmianami. Zwłaszcza dotyczy to roślin dużych. Elementy 2,5 m nie mogą mieć 1,5 m. Niebieskawe nie powinny być zielone itd.

Kształt to jedna z podstawowych cech traw. W większej ilości osobników gra mniejszą rolę, niemniej nie sposób nie zwrócić uwagi na większą łagodność fontannowych grup (np. proso rózgowate - Panicum virgatum ‘Sguaw’ czy miskant chiński - Miscanthus sinensis ‘Gracdillimus) w stosunku do dynamiczniejszych - wyprostowanych (np. trzcinnik ostrokwiatowy - Calamagrostis acutiflora ‘Karl Foerster’ czy np. palczatka Gerarda - Andropogon gerardii ‘Great Tower’).

Wysokość w wielkopowierzchniowych nasadzeniach jawi się, jako najistotniejszy czynnik. Pomijając miskanty, niewiele traw oscyluje w granicach 2,5 m. Zatem wręcz konieczne wydaje się użycie nielicznych z najwyższych odmian palczatki Gerarda (np. Andropogon gerardii ‘Isabelle’) czy prosa rózgowatego (Panicum virgatum ‘Dark Tower’).

Zmienność roślin można rozważać wielorako. Przede wszystkim uwzględniając pory roku. Klasyczny podział to

- trawy wczesne – zaczynające wzrost praktycznie po ustąpieniu śniegów, osiągające pełnię atrakcyjności przed nadejściem upałów (np. ostnica Jana - Stipa joannis)

- trawy późne – rozpoczynające wzrost w drugiej połowie kwietnia, najładniejsze latem i jesienią (np. trzęślica trzcinowata – Molinia arundinacea ’Agnes Smile’).Calamagrostis acutiflora 'Karl Foerster'

Zmienności można doszukiwać się w również w trakcie trwania okresu wegetacyjnego (u poszczególnych odmian). Jej wyrazem mogą być:

$11.      Kształt, wielkość i barwa kwiatostanów a także termin ich ukazywania się.

$12.      Specyficzna kolorystyka liści odbiegająca od „standardu”:

- paskowanie (w bielach - Calamagrostis acutiflora ‘Overdam’czy żółciach – Calamagrostis acutiflora ‘Eldorado’

- niebieskawość (np. Sorghastrum nutans ‘NN’)

- przebarwianie się (na paletę czerwieni czy żółci). Wczesne (w stosunku do większości) przebarwianie się to zaleta na podstawie, której wyselekcjonowano wiele odmian (np. Andropogon gerardii ‘Susans Blush’, Panicum virgatum ‘Rotstrachlbusch’).

Uroda kwiatostanów traw jest bez wątpienia doceniana. Rzadkim widokiem jest jednak świadome budowanie kompozycji uwzględniające je w masie. A przecież mają kształt i kolor, działają „plamą”. Nie należy też zapominać, że u niektórych gatunków „nośniki kwiatostanów”, czyli łodygi są bardzo widoczne, nierzadko kolorowe – żółte, czerwonawe czy niebieskawe.

U części gatunków (np. Panicum virgatum, Eragrostis trichodes) drobne „perełki” rozpięte na delikatnych gałązkach tworzą rodzaj woalki, chmury nad liśćmi. Zdecydowanie łagodzące kształty, wprowadzające specyficzną fakturę.

Wrażenie falowania jest zasługą długich (20 - 30 cm) ości, zarówno wyprostowanych jak i poskręcanych. Są one znakiem firmowym ostnic (np. Stipa joannis, Stipa pulcherrima).

Wertykalność, wyrazistość uzyskują plamy przyozdobione długimi, „pałeczkowatymi” kwiatostanami. Zdarzają się one u wielu traw - tymotek (Phleum phleoides) czy seslerii (np. Sesleria argentea).

 

Zainteresowanych zakupieniem traw mogących mieć zastosowanie w ogrodach preriowych zapraszamy do SKLEPU INTERNETOWEGO Firmy Zielona Trawa. Chętnie doradzimy w zakupach oraz zaaranżowaniu roślin. Możemy także Państwu dostarczyć trawy na miejsce naszym transportem jak również je posadzić. Prosimy o kontakt:

mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

tel:    518902292 (Mariusz), 883682129 (Bella)