RSSFaceBook

Ogrody żwirowe z udziałem traw ozdobych

Imperata cylindrica 'Red Baron'Żwiry (pochodzenia naturalnego) czy też grysy (sztucznego) kojarzą się jednoznacznie z ogrodami sklnymi. Niemniej, ich specyficzna "ważność" w tego typu układach (co najmniej równa roślinności) czyni je bliższym nasadzeniom w pojemnikach. Tak jak i one uzupełniają założenia o dodatkowy element – w tym wypadku podłoże. Może ono mieć interesującą fakturę i praktycznie każdą barwę (od bieli do czerni).

Inspiracją do tego typu pomysłów wydaja się być japońskie ogrody zen. Takie kompozycje w skrajnej postaci są pozbawione jakiejkolwiek roślinności – składają się ze żwiru i odpowiednio ułożonych kamieni. Lekko wzbogacone – początkowo o pojedyncze kępy bambusów dały początek modnemu i interesującemu kierunkowi  - minimalizmowi. Urzekają surowością, przestrzennością, nastrojem wyciszenia. Są nowoczesne ale i sztuczne, w całości dziełem człowieka.
Im mniej tym lepiej – to naczelna ich dewiza. Są oszczędne – zarówno w roślinność jaki i inne „punkty zdobnicze” – głazy czy też małą architekturę (ławki, latarenki, mostki itp.). Ascetyczność wskazana jest też w doborze barw.
W tak wysmakowanych ogrodach warto sięgnąć po światło, podkreślić, uwypuklić nim jakieś elementy.
Z uwagi na duże koszta (na większości obszaru Polski) okruchów skalnych i problemy z ich pielęgnacją, nie powinny być za duże. Żwiry sprawdzą się zwłaszcza w niewielkich ogrodach miejskich, które przy okazji optycznie powiększą.
Miscanthus 'Silberspinne'Pomysły takie, bardzo interesujące, są obwarowane istotnymi ograniczeniami. Głównym jest problem z zachowanie „nieskazitelnego” wyglądu. Unikać należy sadzenia w nich roślin drobnolistnych, zwłaszcza sezonowych (brzozy, wierzby itp.). Problematyczne są też iglaki, zwłaszcza o krótkich „liściach”. Takich drobiazgów nie da się łatwo wygrabić ani wydmuchać. Pozostaje żmudne wybieranie ręczne. Żwiry (łamane i zaokrąglone) powinny być trwałe. Niewskazane są miękkie wapienie czy piaskowce, które pod wpływem wilgoci rozpuszczają się tworząc „maź”. Niekiedy kłopotem może być zawartość w wodzie do podlewania związków żelaza pozostawiających po pewnym czasie rudawy nalot. Widoczne jest to zwłaszcza na jasnych "kamieniach". Logicznym rozwiązaniem takich przypadków będzie zastosowanie instalacji nawadniających w formie węży kroplujących. Nota bene taki sposób dostarczania H2O polecany jest zawsze - bez względu na skład chemiczny rozpuszczonych dodatków. 
Bogactwo kolorów wprost narzuca zastosowanie takich nawierzchni w ogrodach monochromatycznych (jednobarwnych) lub dwubarwnych, mocno kontrastowych (np. zielone podłoże i białe trawy).
W ogrodach żwirowych powinna przeważać forma – roślinność należy umiejscawiać punktowo, zwracać uwagę na jej kształt, czytelność i regularność. Nie jest to właściwe miejsce dla nasadzeń dywanowych czy łanowych. Jak również roślin „delikatnych”, np. o ulotnych, mgiełkowatych kwiatostanach (np. odmiany śmiałków - Deschampsia caespitosa).
Gatunki pstrokate, wyraziście dwubarwne (zwłaszcza mniejsze) lepiej jest jeszcze czymś dodatkowo podkreślić – np. poprzez wyniesienie - na skarpach, murkach czy pojemnikach.

Festuca scoparia 'Pic Carlit'Trawy ozdobne wpisują się idealnie w taką filozofię. Od zarania dziejów funkcjonowały w ogrodach japońskich: bambusy, hakonechloe, piórówki, kolorowe turzyce, miskanty itd. Przeniesienie ich do inspirowanych wschodem żwirowych założeń wydaje się logiczne i wskazane. Najczęściej charakteryzują się eleganckim kształtem, sporą wysokością a jednocześnie i lekkością, często ciekawymi barwami. Ich kwiatostany zazwyczaj nie dominują.
Generalnie należy wystrzegać się gatunków ekspansywnych bo szybko zatracają formę. Ewentualnie można traktować je jako rośliny tła. Np. tworząc modną „pseudojapońszczyznę” – łącząc czerwonego kolona palmowego z rozłogowymi bambusami (najczęściej bambus karłowy - Pleioblastus pygmaeus). W takich wypadkach należy pamiętać o ogranicznikach rozrastania się.
W ogrodach monochromatycznych sprawdzą się trawy ozdobne prawie białe (np. miskant – Miscanthus ‘Morning Light’), żółte (np. trzcinik ostrokwiatowy - Calamagrostis acutiflora ‘Eldorado’), niebieskie (np. palczatka miotlasta – Schizachyrium scoparium ‘Ultraviolet’) czy czerwone (np. imperata cylindryczna – Imperata cylindrica ‘Red Baron’).
Zestawienia mocno kontrastowe mogą być domeną np. paskowanych poprzecznie miskantów (np. miskant – Miscanthus sinensis ‘Strictus’) podbitych ciemnym podłożem (np. czarnozielonkawym serpentynitem) lub podobnym tłem (żywopłot, mur).
Wnętrza ze żwirami są jak salony. Do oglądania i podziwiania. Nie należy ich zagracać, to co ma zdobić musi być intrygujące i ładne a jednocześnie łatwo dostępne. Zwracać należy uwagę na wysokość, kształt i kolor. Pennisetum alopecuroides 'Red Head'Jako, że tłem mają być (najczęściej) pokruszone skały, mniejszą wagę należy przywiązywać do traw niskich. Istotny przedział zaczyna się od 0,5 m z tendencją rosnąca jeśli chodzi o ważność w kompozycjach. Z roślin do 1 m warto wziąć uwagę np. :
- okrągławe (sesleria błyszcząca - Sesleria nitida, kostrzewa Mairea - Festuca mairei, sity - zwłaszcza siny – Juncus inflexus)
- fontannowe (odmiany piórkówki japońskiej - Pennisetum alopecuroides, turzyca zwisła - Carex pendula, turzyca Gray’a - Carex grayi, turzyca nibyciborowata - Carex pseudocyperus)
- wyprostowane (imperata cylindryczna - Imperata cylindrica, tymotka skalna – Phleum commutatum, tymotka łąkowa – Phleum pratense, większe trzęślice modre – np. Molinia caerulea ‘Heidebraut’)
W wypadku traw o wysokości około 1 m i powyżej ograniczeń praktycznie nie ma. Ewentualnie pomijać należy gatunki o delikatnych kwiatostanach (np. proso rózgowate – Panicum virgatum). Zacząć należy od niezakwitających (bambus parasolowaty - Fargesia nitida, odmiany lasecznicy trzcinowatej - Arundo donax, trzcina raweńska - Saccharum ravennae itd.). Wskazane są trzcinniki (np. odmiany trzcinnika ostrokwiatowego - calamagrostis acutiflora), miskanty (np. miskant - Miscanthus 'Silberfeder'), palczatki (Gerarda – Andropogon gerardii, miotlasta - Schizachyrium scoparium), duże turzyce (prosowa – Carex paniculata, sztywna – Carex elata). Pożądane są rośliny jednoznacznie kolorowe (np. żółta turzyca sztywna – Carex elata ‘Aurea’). Z rozwagą należy podchodzić do traw bardzo wysokich (głównie miskanta olbrzymiego - Miscanthus giganteus) i uzależnić ich obecność od wielkości założenia.

Pozornym problemem może być zimowa lub wiosenna nieobecność roślin. To trzeba zaakceptować - jako nieuchronność zmian w przyrodzie i zadbać o inne interesujące dodatki (np. głazy). "Martwość" kompozycji nie musi być równoznaczna z nudą. Autor był jednym z projektantów i wykonawców założenia, które składało się z suchego oczka wysypanego grysem granitowym i przeciętego pomostem z prostych płyt z tegoż materiału. W „zbiorniku” umieszczono „stoły” – granitowe prostopadłościany. Całość otaczał żywopłot z miskanta olbrzymiego (Miscanthus giganteus). Ogród o każdej porze roku robił wrażenie. Receptą na sukces okazała się sterylność i ascetyczność…

 

Zaintersowanych zakupieniem traw mogących mieć zastosowanie w ogrodach żwirowych zapraszamy do SKLEPU INTERNETOWEGO Firmy Zielona Trawa. Chętnie doradzimy w zakupach oraz zaaranżowaniu roślin. Możemy także Państwu dostarczyć trawy na miejsce naszym transportem jak również je posadzić. Prosimy o kontakt:

mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

tel:    518902292 (Mariusz), 883682129 (Bella)

 

 

 

 

 

Nie masz uprawnień do komentowania