RSSFaceBook

Ogrody sielskie z udziałem traw ozdobnych

Arrhenatherum elatius 'Variegatum'Kolorowe, pełne kwiatów ogrody, to w sumie jedyna sensowna definicja takich aranżacji. Niemniej, z uwagi na ogrom możliwości kompozycyjnych, wynikający z wielu różnorodnych pomysłów jak „to zrobić”, zawężanie tego pojęcia i podzielenie go na „konkretniejsze” nie ma sensu. Musiałyby ich być dziesiątki. W Polsce, w powszechnym obiegu, funkcjonuje określenie wiejskie” (lub rustykalne) ogrody. W istocie jest to lokalna „odmiana” okraszona dla wdzięku strzechą, płotkiem ze sztachetek czy też prościutką ławeczką. Dobór innych ozdobników pchnie takie „projekty” w lekko odmienne tory ale generalny pomysł jest jeden – morze barw.

Tego typu ogrody zaczęły się pojawiać mniej więcej w 18 wieku, w pewnym sensie jako zaprzeczenie panującego formalizmu, docenienia naturalizmu, swobody kompozycyjnej itp. Największe zasługi na tym polu mają Anglicy. Nie wdając się głębiej w rozważania historyczne można powiedzieć, że prąd ten przeżywał różne fascynacje – przyrodą ojczystą (poszczególnych państw), zamorskimi cudeńkami, roślinami rabatowymi (jednorocznymi), bylinami, cebulowymi, iglastymi itd. Wszystko (prawie) już było. Oczywiście ogród to nie tylko rośliny. Nawierzchnie, ogrodzenia, mała architektura, woda itd. w połączeniu z tysiącami dostępnych gatunków i odmian tworzą nieskończone ilości możliwych wariantów.

Calamagrostis acutiflora 'Overdam'

W obecnych czasach, gdzie zwraca się baczną uwagę na koszty, gros materiału "żywego" stanowią byliny, a wśród nich i trawy ozdobne.
Mimo popularności, ogrody takie są bardzo trudne do zaprojektowania, zwłaszcza dla miejskiego laika („babcie” na wsiach, w wyniku wielopokoleniowych i sąsiedzkich doświadczeń, znały się na roślinach). Kwitnące piękności, w większości, występują w zmieszaniu grupowym (kilka do kilkunastu sztuk), rzadziej drobnokępowym (do 5 arów), jest ich dużo (różnych). Zakładając, że kolorystycznie wszystko jest dopuszczalne (kontrast lub harmonia lub i jedno i drugie) pozostają jeszcze problemy z wymaganiami co do środowiska, doborem ich ilości w zależności od wielkości, terminem atrakcyjności itd.
Ładny, kolorowy ogródek wychodzi zazwyczaj tylko z pod ręki fachowca.
Po co w takich projektach trawy?

Po pierwsze - one mogą być wszędzie. Pasują do każdego typu ogrodu.

Po drugie - dodają takim kompozycjom dodatkowych efektów - lekkości, finezji, delikatności.

Po trzecie - wprowadzają kolejne czynniki działające na zmysły – ruch i związany z nim dźwięk - szelest.

Sesleria heufflerianaNajmniejszym problemem przy łączeniu traw ozdobnych z innymi roślinami są warunki środowiska. Większość z nich jest bardzo plastyczna pod tym względem i adaptuje się do zastanych realiów. Oczywiście istnieje cała rzesza gatunków nadających się do specyficznych miejsc (cień, sucho itd.). Nie jest więc żadnym problemem dobranie sporego ich zestawu dostosowanego do potrzeb kolorowych bylin i stworzenie tęczowych kompozycji ładnych w praktycnie każdych warunkach.
Dobrze zaprojektowany ogród jest intrygujący zawsze. W środkowoeuropejskim klimacie problemem w komponowaniu bywa zima. Na atrakcyjność o tej porze roku zwraca się, niesłusznie, małą uwagę. Szkoda, bo to zbyt długi okres by „odpuszczać” go w planach. Standardowo wykorzystuje się do tego celu rośliny iglaste. Ich zadaniem jest stworzenie wiecznie zielonego szkieletu. Innym rozwiązaniem jest szukanie uroku w przemijaniu, podkreślanie piękna także i martwych roślin. Trawy stanowią liczną grupę o takich cechach. Zwłaszcza te większe, zakwitające późnym latem – miskanty, prosa, trzęślice, palczatki, piórówki…Ich liście i kwiatostany wyglądają olśniewająco – najpierw wabią kolorem, później zasychając zdobią skąpane w rosie, szronie i śniegu. Można je potraktować jako uzupełnienie niższych i kwitnących wiosną i latem bylin (np. )
Festuca glaucaSielskie ogrody są kolorowe z założenia. Mogą skrzyć się wszystkimi kolorami tęczy lub być bardziej stonowane, złożone z roślin różniących się lekko odcieniami. Jako że właściwy dobór kolorów nie należy do łatwych zadań, opracowano teoretyczną ściągę w postaci tzw. „koła barw”. Punktem wyjścia tej „pomocy” jest rozróżnienie barw podstawowych (żółty, czerwony i niebieski), pochodnych (żółty + czerwony = pomarańczowy, niebieski + żółty = zielony, czerwony + niebieski = fioletowy) i trzeciorzędowych (powstałych ze zmieszania dwóch powyższych).
Rozmieszczone na okręgu pozwalają na „wpisanie w niego” trójkąta, czworokąta lub innego wielokąta, który wyznaczy (wierzchołkami) najodpowiedniejsze zestawienie. Wydaje się to proste, ale…w rzeczywistości problem jest bardziej skomplikowany.
To co zazwyczaj nazywa się "gustem" jest w istocie indywidualną reakcją na kolor(y). Teoretczne podstawy tego zjawiska pozwoliły na wyodrębnienie barw ciepłych, zimnych i neutralnych. Na kole barw linia tego podziału przebiega poprzez zieleń i fiolet. Spora „dawka” żółci kieruje zieleń w stronę barw ciepłych, niebieskiego – w przeciwnym kierunku. Przy fioletach wygląda to podobnie. Przewaga czerwieni podnosi temperaturę, niebieskości – oziębia. Neutralne są np. szarości. Kolory ciepłe dają kompozycjom energię, mają przyjazny i aktywny charakter, mocno rzucają się w oczy. Zimne dają poczucie ładu, spokoju, elegancji.Pennisetum alopecuroides 'Black Beauty'
Jako, że zestawienia monochromatyczne (jednobarwne) lub tylko ciepłe/zimne nie należą do przeważających w trendach ogrodowych, poszczególne pary „kolorów” i ich ilościowe korelacje są „clou” założeń. W żadnym wypadku nie powinny być dziełem przypadku, gdyż mają wpływ na psychikę:
- barwa żółta z fioletową sprawiają wrażenie lekkości i jasności
- barwa żółta z zieloną sprawiają wrażenie świeżości
- barwa pomarańczowa z fioletową sprawiają wrażenie ciepła
- barwa pomarańczowa z zieloną działają ożywiająco i relaksująco
- barwa czerwona ze złotem sprawiają wrażenie bogactwa, wspaniałości
- barwa czerwona z fioletem nastrajają refleksyjnie
- barwa czerwona z białą przyciągają uwagę
- barwa purpurowa z zielenią dają wrażenie orzeźwienia i pobudzenia
- barwa fioletowa z zieloną skłaniają do rozmyślańImperata cylindrica 'Red Baron'
- barwa fioletowa z białą wprowadzają nastrój smutku
- barwa niebieska z białą dają wrażenie czystości i chłodu
- barwa niebieska z różową dają uczucie świeżości, lekkości, pasywności
Dość krótki (około miesiąca) czas kwitnienia bylin wymusza tworzenie kilku zestawień (4-5) różniących się terminem ukazywania się kwiatów. Potem je trzeba „upchnąć” na rabacie. Biorąc także pod uwagę wielkość roślin oraz fakt że miewają barwne (inne niż zielone) liście. To są zarówno ograniczenia jak i dodatkowe możliwości. Sezon można zacząć np. w ciepłych żółciach i pomarańczach a zakończyć w chłodnych niebieskościach i bielach.
Trawy ozdobne nie odbiegają pod tym względem od bylin. Jeśli kolor ich kwiatostanów, w większości, jakoś specjalnie się nie wyróżnia (z wyjątkami – czerwone u niektórych miskantów, np. ‘Ferner Osten’ czy prawie czarne u niektórych piórówek, np. ‘Black Beauty’) to ich ulistnienie może dostarczyć praktycznie każdej barwy. Bieli (np. miskant – Miscanthus ‘Morning Light’), żółci (np. turzyca sztywna – Carex elata ‘Aurea’), czerwieni (np. proso rózgowate – Panicum virgatum ‘Shenandoah’), niebieskości (np. palczatka miotlasta – Schizachyrium scoparium ‘Ultraviolet’).
Część z nich kolorystykę liści utrzymuje przez cały sezon, inne zmieniają ją (głównie na odcienie czerwieni i żółci) latem i jesienią. 

Te możliwości warto wykorzystać, biorąc pod uwagę inny (wąski i długi) kształt ich blaszek, kontrastujący z większością bardziej lub mniej okrągławych liści i bylin.
Kształt nie jest cecha tylko liści, dotyczy także całych roślin. Trawy w dużej części maja pokrój fontannowy (mniej lub bardziej), w mniejszym stopniu wyprostowany. Te dwie główne grupy kształtów traw, w połączeniu z ich wysmukłymi liśćmi stanowią o ich inności, odmienności i…wartości ogrodowej.
Ilościowa korelacja między bylinami a trawami ozdobnymi jest indywidualną decyzją projektanta. Mogą być zarówno pojedynczymi ozdobnikami jak i 50% (i większym) dodatkiem. Bez wątpienia – powinny być zawsze.

Zainteresowanych zakupieniem traw mogących mieć zastosowanie w ogrodach sielskich zapraszamy do SKLEPU INTERNETOWEGO Firmy Zielona Trawa. Chętnie doradzimy w zakupach oraz zaaranżowaniu roślin. Możemy także Państwu dostarczyć trawy na miejsce naszym transportem jak również je posadzić. Prosimy o kontakt:

mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

tel:    518902292 (Mariusz), 883682129 (Bella)