RSSFaceBook

Ogrody skalne z udziałem traw ozdobnych

Juncus trifidusNiezwykle popularne od lat części ogrodów to tzw. skalniaki. O ich wiecznej młodości świadczą m.in. niezliczone ilości książek, artykułów i innych tematycznych publikacji.

Standard ogrodowy to duży trawnik, oczko a nad nim górujące zwałowisko kamieni, często ze strumykiem i kaskadą. Mniej cenione założenia tego typu to wszelkiego rodzaju murki czy skarpy.

Trawy nie są kojarzone z ogrodami skalnymi. Niesłusznie, bo w naturalnym krajobrazie górskim odgrywają dużą rolę i występują powszechnie. Oczywiście „skalniaki” to twory sztuczne, więc i ich roślinność nie do końca musi mieć odzwierciedlenie w przyrodzie, ale z pewnością nie powinna się składać tylko ze ślicznie kwitnących maleństw. Trawy zdecydowanie powinny tam zagościć. I nie tylko z powodu, że autor opracowania je uwielbia ale także, że warto łamać stereotypy. Również i te ogrodowe.

Odrzucając na tym etapie rozważań wodę, tego rodzaju „założenie” tworzą generalnie 2 elementy: rośliny i okruchy skalne (lub głazy narzutowe – zwłaszcza na nizinach). 

Pennisetum alopecuroides

To „zestawienie”, podobnie jak w ogrodach w pojemnikach, nakazuje zachowanie równowagi miedzy oboma składnikami, nie przesądzając o wiodącej roli któregokolwiek z nich. Nie po to przecież ściąga się za grube pieniądze fragmenty skał, układa je się z dużym zaangażowaniem sił i środków by je po prostu przykryć roślinnością. Ona musi być, oczywiście. Bo bez niej całość prezentuje się sztucznie, martwo. Ale w umiarze.

Przyjmując za powyższe za oczywistość, należałoby odrzucić większość traw wysokich. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby jakiś pojedynczy duży miskant zaprezentował się w takim otoczeniu, ale generalnie nie powinny one przekraczać kolan, powiedzmy maksymalnie do 1 m – z przewagą tych do 30 cm. Traktując ten czynnik jako różnicujący, wydzielić należy 2 grupy wysokościowe: małe i średnie (do 50 cm, 50 – 100 cm). Ich liczebność powinna być odwrotnie proporcjonalna do wielkości - im mniejsze tym musi być ich więcej.

To jest oczywiście uproszczenie, bo wysokość poszczególnych gatunków często waha się w sporym przedziale. Bardziej jednolite pod tym względem są odmiany, gdzie docelowa wysokość jest często czynnikiem różnicującym. Ale i w tym wypadku jest to pewien przedział, bo oprócz uwarunkowań genetycznych dużą rolę odgrywają czynniki środowiska, a zwłaszcza żyzność podłoża.

Imperata cylindrica 'Red Baron'Kamienie (tak jak i rośliny) mają cechy. Zwłaszcza barwy – biel, szarości, żółcienie, czerwienie, niebieskości, zielenie a nawet brunatności i czernie. Jasne jest że są wyraziste tyko na początku ”życia” skalnika. Z czasem starzeją się, blakną, pokrywają glonami czy mchem. Ich kształty są zazwyczaj zbliżone, mniej lub bardziej „prostopadłościanowate”. To trzeba brać pod uwagę dobierając im towarzystwo. Uzyskanie kontrastu niekoniecznie więc wymaga użycia kolejnego gatunku czy odmiany. Można go uzyskać za pomocą skały.

W zasadzie każdy pokrój będzie odróżniał się od pudełkowatych kamieni. Najistotniejszy wydaje się fontannowy. W łagodzeniu surowych, kanciastych kształtów główną odgrywają rośliny o długich, przewieszających się liściach. Są to np. turzyce (zielone i paskowane) oraz odmiany hakonechloy.

Interesująco prezentują się kulki. Mogą to być np. kostrzewy, zarówno niebieskawe jak i zielone. Głównie odmiany kostrzewy sinej (Festuca glaca - 'Bergsilber', Blauglut czy 'ElijahBlue'). Większe rozmiary osiągają np. turzyce palmowe (Carex muskingumensis – Littre Midge, Silberstreif, Oehme, Ice Fountains).

Stipa lessingianaJednoznacznie wyprostowane są np. niektóre trzęślice modre (Molinia caerulea – Overdam czy ‘Moorhexe) czy imperata cylindryczna (Imperata cylindrica) wraz z kultywarem ‘Red Baron’.

Łamanie surowości kamienia może się odbywać także za pomocą kwiatostanów. Istotne wizualnie ich grupy są:

- chmurowate (miłki, śmiałki)

- długoościste (ostnice)

- pałeczkowate (seslerie, tymotki)

Barwa roślin (zarówno liści jak i kwiatostanów) powinna kontrastować z kolorem kamieni. Nie ma sensu np. umieszczać czerwonawo – brązowawych turzyc nowozelandzkich (turzyca włosista, turzyca biczykowata) na tle czerwonych piaskowców. Za to wręcz należy zastosować trawy żółtawe ( ) czy białawe ( ). Oczywiście niewskazany jest misz – masz kolorystyczny – np. łączenie razem bieli i żółci. To po prostu dobrze nie wygląda.

Festuca scoparia 'Pic Carlit'

Na typowej rabacie zazwyczaj kolor podłoża jest zazwyczaj jednolity, mniej lub bardziej brunatny. Na „skalniakach” glebę zasypuje się zazwyczaj drobnymi odłamkami skał. Trzeba uwzględnić – niekoniecznie zasłaniając na całej powierzchni – bo może się interesująco prezentować.

Te aspekty wymuszają inny rodzaj podejścia do nasadzeń – w formie odizolowanych plam. Raczej niewskazane są nasadzenia pojedyncze, zwłaszcza roślin drobnych. Mogą one być atrakcyjne ale giną w całości założenia.

Ogrody skalne zazwyczaj stwarzają szczególne warunki środowiska. Próbując doboru roślin trzeba zwracać szczególna uwagę na zestawianie gatunków o raczej zbliżonych wymaganiach. Tworzenie kontrastów na zasadzie wilgociolubne -sucholubne może zakończyć się efektowną klapą

Skały, zwłaszcza bardziej miękkie, mogą wywierać spory wpływ na odczyn podłoża. Dotyczy to głównie wapieni lub piaskowców o takim spoiwie. W wyniku erozji pH gleby może oscylować w granicach 7 lub je przekraczać. Trawy generalnie są mało wrażliwe na odczyn, na dodatek tych naturalnie bytujących w takich warunkach nie brakuje ( )

Carex secta

Wyniesienie powoduje szybkie przesychanie gleby. W warunkach górskich, gdzie opadów jest dużo nie jest to istotny problem ale na nizinach może dostarczyć kłopotów. Najrozsądniej dobierać gatunki sucholubne ( ). Nie zaszkodzi miejscowo wzbogacać glebę o materiały zatrzymujące wilgoć. Można oczywiście zakładać instalacje nawadniające ale wiąże się to z dużymi kosztami i koniecznością maskowania węzy kroplujacych.

Skalniaki zazwyczaj lokalizowane są na otwartej przestrzeni, narażone na całodzienny kontakt ze słońcem. Roślin występujących w cieniu ( ) należy w takich warunkach bezwzględnie unikać. Warunki wystarczające do ich przyzwoitego życia występują bardzo rzadko. Częściej zdarzają się okoliczności uzasadniające użycie roślin wilgociolubnych ( ). Zazwyczaj są to obrzeża strumyków czy mikroskopijnych oczek wodnych.

Najmniej istotna wydaje się żyzność podłoża. Jako, że zazwyczaj są to twory sztuczne, zapewnienie warunków organizmom bytującym glebach ubogich ( ) jak i żyznych nie sprawia większego kłopotu.

Carex montanaPlanując nasadzenia nie zaszkodzi także zastanowić się kiedy całość założenia przybierze optymalny wygląd. W przeciwieństwie do klasycznych rabat nawet przy braku roślin ogród skalny wygląda interesująco, więc jest swego rodzaju ułatwienie. Kolejnym - że większość drobnych i popularnych traw (turzyce, kostrzewy, seslerie) jest zimozielona. Niemniej to też warto wziąć pod uwagę.

Oczywiście autor stawia na pierwszym miejscu trawy krajowe i europejskie – bo są wcześnie atrakcyjne i bardzo mrozoodporne. Obce cudeńka mogą się prezentować oszałamiająco ale należy pamiętać, że przy (najczęściej) „schodkowym” układzie kamieni na skalnikach (i tworzeniu się „murków”) podłoże szybciej przemarza bo zimne powietrze schładza je zarówno z góry jak i jednego boku. Dla części roślin może to być trudne do wytrzymania. „Zapaleńcy” uprawiania wrażliwszych gatunków (trawy pampasowe – Cortaderia selloana, ) powinni sadzić je w donicach i wykopywać na zimę.

Wizualne odczucia nie są jedynym powodem uprawy traw ozdobnych w takich warunkach. Dla części z nich (np. turzyc nowozelandzkich, ostnic) wywyższone, dobrze zdrenowane stanowiska to także szansa na przetrwanie zimy w dobrej kondycji.

Trawy mogą pełnić różne funkcje – być wypełniaczem miejsc niewidocznych i mało atrakcyjnych, stanowić zielone tło dla kolorowych cudeniek, być roślinami akcentowymi czy nawet pełnić główną rolę dekoracyjną. Wszystko zależy od wizji projektanta

Nie sztuka mieć ogród skopiowany od sąsiada, warto by było go czymś wyróżnić. Jeśli już podążać za modą i fundować sobie skalniak, to warto być choć oryginalnym w doborze roślinności. Zatem odejdźmy o przeciętności i pofantazjujmy z trawami…

Zazwyczaj pisząc o ulubionych roślinach autor nie powołuje się na dokonania polskie. W tym wypadku jest inaczej – zachęca do odwiedzin ogrodów botanicznych w Poznaniu i Wrocławiu. Tam z powodzeniem można szukać skalniakowo - trawiastych inspiracji…

 

Zainteresowanych zakupieniem traw możliwych do zastosowania w ogrodach skalnych zapraszamy do SKLEPU INTERNETOWEGO Firmy Zielona Trawa. Chętnie doradzimy w zakupach oraz zaaranżowaniu roślin. Możemy także Państwu dostarczyć trawy na miejsce naszym transportem jak również je posadzić. Prosimy o kontakt:

mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

tel:    518902292 (Mariusz), 883682129 (Bella)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie masz uprawnień do komentowania