RSSFaceBook

Ogrody wydmowe z zastosowaniem traw ozdobnych

Ammophila arenariaDom otoczony dużym trawnikiem na którego krawędziach znajduje się wianuszek rabat to standard współczesnej myśli ogrodowej. 

Tak jednak być nie musi. Przewidywalny ogród można zamienić na inny – ciekawy, niepowtarzalny i mniej pracochłonny.


Podstawą zmian jest zastosowanie przegród. Za ich pomocą można wydzielić wnętrza, zakątki. Wprowadzić indywidualizm. Głównymi metodami prowadzącymi do tego celu są:
1.    Żywopłoty
2.    Mury (z roślinnością i bez niej)
3.    Nasypy

Ten ostatni kierunek, w zależności od upodobań,  może przyjąć 2 formy:
1.    Ogrody skalne
2.    Ogrody wydmoweGlyceria maxima 'Variegata'

Różni je głównie „podejście” do roślinności:
- „służebne” w stosunku do głazów i okruchów skalnych prowadzi do tzw. skalników
- „główna” rola zieleni prowadzi do jakiejś formy wydm.

Górki a w szczególności ich stoki znakomicie eksponują rośliny. Oczywiście w takich warunkach można wprowadzać wiele różnych gatunków, niemniej problemem może być brak dostatecznej ilości wilgoci. Można to technicznie oczywiście rozwiązać, np. za pomocą linii kropkujących ale … sporo to kosztuje.
Sensowniejszy wydaje się inny sposób – inspirowany naturą – czyli dobór roślin dobrze sobie radzących w takim środowisku. Stworzenie ogrodu ładnego, taniego i bezproblemowego.
Wydmy występują praktycznie na terenie całego kraju, tyle że utrwalone roślinnością nie rzucają się w oczy tak jak te słynne, nadmorskie. Nie są jedynym punktem odniesienia. Szukając rezerwuaru roślin czerpać trzeba z różnych źródeł. Zarówno na wzniesieniach (np. tzw. murawy stepowe, częściowo roślinność naskalna) jak i na terenach płaskich – głownie stepy i prerie. Leymus arenarius

Jako, że górki mają „same z siebie” już jakąś wysokość, główny „trend” wysokościowy nie powinien przekraczać 1 m. Co nie oznacza automatycznego wykluczenia tych wyższych. Wszystko zależy od konkretnych, realnych uwarunkowań.

Niemniej warto zauważyć, że podwyższanie szczytów za pomocą wysokiej roślinności prowadzi do tworzenia się „wież” i wygląda sztucznie.
W przeciwieństwie do ogrodów skalnych, gdzie towarzyszące głazom maleństwa zazwyczaj ślicznie kwitną, na wydmach należałoby unikać misz – masz-u kolorystycznego. Nie tworzyć drobnych kolorowych kęp, operować większymi plamami, tonować barwy, szukać odmienności w różnicach pokrojów i faktur (liści, kwiatostanów).
Trawy są idealnymi roślinami do takich nasadzeń. Zielone lub szarozielone, często kwitnące skąpo lub niezbyt barwnie. Maja zróżnicowany wygląd i… falują. Są naturalne.
Góry piachu same w sobie prezentują się interesująco (Słowiński Park Narodowy). Można je okrywać szczelnie roślinnością lub wprowadzać ją punktowo. Ten ostatni pomysł prowadzi do jakiejś formy ogrodów minimalistycznych.Stipa joannis

Niemniej „wydma”  w wersji ogrodowej nie musi oznaczać konieczności zwiezienia olbrzymich ilości ziarenek kwarcu. Z wizualnego punktu widzenia ważna jest warstwa wykończeniowa, na wierzchu. Piasek idealnie przypominają ubite trociny, na dodatek magazynują wodę. Inna okrywą może być żwir.

Uatrakcyjnić założenia wydmowe mogą głazy narzutowe (środkowa Polska) i fragmenty skał (tereny podgórskie). Nie mogą one jednak dominować!
Trzeba pamiętać, ze w ogrodach „na stokach” zazwyczaj nie ma potrzeby dobierania roślin zróżnicowanych wysokościowo. Ten efekt uzyskuje się za pomocą wyższego lub niższego ich umiejscowienia.

Warto wziąć też pod uwagę, że cześć gatunków podgórskich i stepowych może wymagać obecności większej ilości wapnia w glebie!
Przestrzeń miedzy stokami może być miejscem na trawniki, placyki czy nawet oczka wodne. Oczywiście można tam też lokalizować „oazy” bardziej bujnej roślinności.
Festuca maireiZakładając łanowy sposób zagospodarowania nasypów należy się skoncentrować przede wszystkim na roślinach rozłogowych. Głównie będą to wydmuchrzyca pospolita, piaskownica zwyczajna i trzcinnik piaskowy. Niestety wprowadzenie przy nich roślin towarzyszących stosowania barier korzeniowych.
Idealnym dodatkiem powinny być ostnice. Atrakcyjne o każdej porze roku, zarówno rozwijające się jaki i w fazie „po kwitnieniu”. Masa pokręconych ości kontrastująca z gatunkami o bardziej wyprostowanym pokroju i szerszych liściach.
Kolejnym „dodatkiem” mogą być gatunki o delikatnych, chmurowatych kwiatostanach. Będą to głównie amerykańskie miłki i częściowo śmiałek pogięty. Te pierwsze niestety zakwitają dopiero w połowie lata lub nawet jesienią.
Rezygnując z roślin rozłogowych można tworzyć bardziej rozbudowane kompozycje. Oprócz ostnic i miłek prym w nich powinna wieść kępowa Ammophila breviligulata, jeżowate kostrzewy (niebieskawe, szaro – zielone i zielone) a także kilka wyjątkowo atrakcyjnych, długolistnych turzyc, głównie
- turzyce niskie (Carex humilis)
- turzyce wrzosowiskowe (Carex ericetorum) 

Kontrastem dla ulotnych kwiatostanów mogą być te bardziej zbite, pałeczkowate. Tutaj należy podkreślić urodę tymotki Brehmera czy seslerii kwitnących latem (Sesleria argentea, Sesleria autumnalis).
Szukając zmienności można zwrócić uwagę na pokrój. Np. na wyższe jeże kostrzewy Mairea, owsa wiecznie zielonego czy seslerii błyszczącej. Będą znakomitym towarzystwem dla delikatnie kwitnących gatunków.
Generalnie nie ma przeszkód przed stosowaniem jakichkolwiek gatunków sucholubnych (np. Agropyron cristatum, Stipa calamgrostis, Bouteloua gracilis itd.), byleby pamiętać o wprowadzaniu ich w większej ilości i zachowaniu odrobiny „nieładu kompozycyjnego”

Zaintersowanych zakupieniem traw "wydmowych" zapraszamy do SKLEPU INTERNETOWEGO Firmy Zielona Trawa. Chętnie doradzimy w zakupach oraz zaaranżowaniu roślin. Możemy także Państwu dostarczyć trawy na miejsce naszym transportem jak również je posadzić. Prosimy o kontakt:

mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

tel:    518902292 (Mariusz), 883682129 (Bella)

 

 

 

 

 

 

 

Nie masz uprawnień do komentowania