RSSFaceBook

Trawy ozdobne atrakcyjne jesienią

Calamagrostis acutiflora 'Overdam'Jesień to festiwal barw. Wachlarz odcieni żółci, pomarańczu, różu, czerwieni, purpury, brązu i zieleni tworzy bajkowe nastroje.
Obserwuje się to zwykle w naturze, rzadko próbując przenieść tę ideę do ogrodów. Niesłusznie, bo dostępnych roślin do osiągnięcia takiej magii nie brakuje.

Trawy idealnie wpisują się w tego typu, często nostalgiczne, "klimaty". Większość nich już w środku lata czaruje oszałamiającymi kwiatostanami. Duża część gatunków (lub ich odmian) wzmaga efekt barwnym ulistnieniem. Połączenie wielu, atrakcyjnych kolorystycznie, kultywarów pozwala na uzyskanie niepowtarzalnych efektów.

Zastosowanie wcześnie przebarwiających się traw umożliwi osiągnięcie przyspieszonej jesieni a posadzenie kolejnych, później atrakcyjnych, na spotęgowanie tego efektu.

Oczywiście kolorystyka liści to tylko jeden z elementów właściwego doboru roślin - trzeba wziąć pod uwagę nie mniej istotne jak wysokość, kształt oraz termin osiągnięcia atrakcyjności. Także nie należy zapominać o tym, że w kompozycjach mieszanych "bezpieczniejsze" są gatunki kępowe.

Panicum virgatum 'Squaw'Większość traw jesienią żółknie, brązowieje czy też czerwienieje. Sęk w tym, że staje się to dość późno, gdyż wpływ na to mają głównie duże dobowe różnice temperatur. Z fizjologicznego punktu widzenia, w uproszczeniu, wygląda to tak: chłód wpływa na rozkład chlorofilu przez co ujawnia się gama barwników roślinnych (ksantofili, karotenoidów i antocyjanów) odpowiedzialnych za inną niż zieleń kolorystykę.
U niektórych gatunków zdarzają się egzemplarze o takich cechach ujawniających się dość wcześnie. Często jest to ich główny atut. Wyselekcjonowane, nazwane a następnie rozmnożone czekają na swoje miejsce w ogrodach.
Sformułowanie „wcześnie”, adekwatne do fazy rozwoju tych roślin, nie jest równoznaczne z początkiem okresu wegetacyjnego. Nie ma traw z bliskiej Polsce strefy klimatycznej, które by zmieniały barwy na czerwienie. To one są są podstawowym "wabikiem" tego typu kompozycji.
Dotyczy to traw amerykańskich (głównie prosa i palczatki) i azjatyckich (głównie miskanty). Roślin ciepłolubnych, które zaczynają się budzić w drugiej połowie kwietnia. Względnie przyzwoicie wyglądających dopiero w czerwcu czyli późno.

Zdaniem autora, z uwagi na ten specyficzny aspekt, możliwe są następujące rozwiązania:
1. Aranżowanie rabat bez oglądania się na wiosenną pustkę.
2. Projektowanie uwzględniające wiosenna atrakcyjność.

Miscanthus 'Flamingo'

Rozwiązanie pierwsze pozwala na szaleństwa barwne, kompozycje bardzo atrakcyjne, nieraz na pograniczu kiczu. Niemniej takie zestawienia nie powinny być lokalizowane blisko głównych szlaków komunikacyjnych i najważniejszych okien. Martwe plamy wiosną nie działają ożywczo :(
Podejście drugie wymusza tonowanie kolorów z uwagi na duży udział wcześnie ładnych traw ale o tylko żółknących liściach czy kwiatostanach.

Bez względu na typ kompozycji niektóre gatunki są w nich po prostu niezbędne. Zwłaszcza duże, czerwieniejące.
Prym wiodą miskanty. Odmiany takie opisywane są zazwyczaj jako miskanty chińskie. Jest ich sporo. Te wcześniej atrakcyjne ('Roterpfeil', 'Samurai', 'Sioux', 'Vorläufer', 'Purpurascens', 'Flammermeer' i inne) są mniejsze, osiągając około 1,5 m. Wśród późno przebarwiające się jest niemało kultywarów w okolicach 2 m ('Malepartus', 'Peseidon', 'Rudy' i inne).
Proso rózgowate (Panicum virgatum) to również sztandarowa trawa jesieni. Generalnie w czerwieni przebarwiają się odmiany o ulistnieniu początkowo zielonym, choć nie jest to reguła. Za podstawową uznać należy 'Squaw', ale niczego nie można zarzucić trochę niższym: 'Shenandoah' czy 'Rotstrahlbusch'. Można sięgnąć także np. po: 'Warrior', 'Rehbraun', 'Heiliger Hain', 'Hänse Herms', 'Cardinal'. Lista ta, tak jak w wypadku miskantów, może być dużo dłuższa.
Palczatki (Andropogon gerardii, Andropogon hallii) są mało znane w Europie. Ich atutem, oprócz barwy (liści i łodyg!), jest słupowaty pokrój. Autor, doceniający urodę traw amerykańskich a także ich dużą odporność na zawirowania klimatyczne i glebowe, sugeruje bliższe zaintersowanie się ich kultywarami. Sam już wyselekecjonował kilka, m. in.  'Great Tower' i 'Fire'.
Miscanthus 'Ballerina'Te rośliny wydają się niezbędne w każdym jesiennym założeniu. Kwestia gustu jest ich rozbijanie (lub nie) plamami bardziej stosowanymi.
Barwy mniej ostre, bliższe pomarańczowemu, są zasługą mieszańców miskantów chińskiego (Miscanthus sinensis) i cukrowego (Miscanthus sacchariflorus) – 'Ballerina', 'Lenda', 'Sommerfeder', 'Radków', 'Memory' i innych.
Żółkną, w dużej części, odmiany miskanta chińskiego (Miscanthus sinensis). Przydatne wydaje się wyróżnienie kultywarów bardzo wysokich, szerokolistnych, niejednokrotnie przekraczających 2,5 m ('Roland', 'Silberfeder', 'Prof. Richar Hansen'), oraz grupy odmian niższych, około 1,5 m, o wąskich liściach (tzw. „gracillimusowatych”) - np. 'Graziella', 'Sarabande', 'Flamingo', 'Klaine Fontaene' i innych.
Ceniona, kolumnowa, z amerykańskiej prerii - trawa indiańska (Sorghastrum nutans) jest bardziej pomarańczowo - żółta niż czerwona, choć i ta barwa pojawia się na jej liściach. Takie selekty nie są także rzadkością u palczatki Gerarda (Andropogon gerardii), np. Little Tower'. Także u prosa rózgowatego (Panicum virgatum), choć dotyczy to głównie osobników początkowo niebieskawych – 'Blue Tower', 'Cloud Nine'.
Kulisty szarobródek syberyjski (Spodipogon sibiricus) przechodzi metamorfozę w żółciach i pomarańczach choć zdarzają się mu czerwonawe tony.
Ulotna, krajowa, trześlica trzcinowata (Molinia arundinacea), z wieloma kultywarami, np. 'Karl Foerster', zamyka tę grupę.
Pennisetum alopecuroides 'Black Beauty'Dużych, długotrwałych plam zieleni należy szukać u bambusów (Fargesia nitida, Fargesia murielae) i turzyc. W zasadzie wybór ogranicza się do jednej – turzycy prosowatej (Carex paniculata), która jednak wymaga sporo wilgoci w glebie.
Dość długo zieleń liści utrzymują trzcinniki – Calamagrostis acutiflora 'Karl Foerster' i 'Waldenbuch' choć i one z czasem żółkną.
Taką role mogą spełniać także niektóre miskanty o ulistnieniu wyjątkowo odpornym na jakiekolwiek zmiany – np. 'Spathgruen'

Grupa „średniaków” może być podstawowym elementem założeń typowo późno atrakcyjnych i niewielkim uzupełnieniem „zrównoważonych”. W przypadku drugim muszą przeważać rośliny wcześnie ładne a niestety takich czerwonawych nie ma.
Za pierwszoplanowe należy uznać palczatki. Zwłaszcza palczatka miotlasta (Schizachyrium scoparium) przebarwia się wyjątkowo krzykliwie. Bardziej znane są  odmiany lekko niebieskawe, rozmnażane z siewu i sprzedawane pod nazwa 'Prairie Blues'. Autor wyselekcjonował kultywary o węższych cechach, np. 'Blue Fog'. Wszystkie błękitnawe przechodzą w ostre róże i fiolety. Odmiany początkowo zielonolistne - czerwienieją (np. Red Dragon). Podobne odcienie przybiera palczatka kaukaska (Botriochloa bladhii), która jest trochę niższa.
Proso skryte (Panicum clandestinum) przechodzi we "wściekłe" czerwienio - róże. Bambusowate liście to jego jedyna ozdoba. Kwiatostanów praktycznie nie widać.
Eragrostis spectabilis – tak jak proso rózgowate – potęguje jesienią czerwoną chmurę kwiatostanów podobnymi liśćmi. Schizachyrium scoparium
Pomarańcze i żółcie to domena kultywarów rozplenicy japońskiej (Pennisetum alopecuroides). Na stanowiskach o mniejszej wilgotności proces ten zachodzi szybciej, ale wtedy gorzej kwitną. Coś za coś:( Są bardzo zróżnicowane wysokościowo - od 30 cm do 1,2 m.
Obłok drobniutkich kwiatostanów nad pomarańczowa kępą – to jesienny „image” Sporobolus heterolepis.
Masywniejsze, choć finezyjne kwiatostany, wyróżniają obiedkę szerokolistną (Chasmanthium latifolium).
Wyjątkowo atrakcyjne o tej porze roku są trzęślice modre (Molinia caerulea) oraz mniejsze kultywary trzęślicy trzcinowatej (Molinia arundinacea). Po te drugie należy sięgać przy niższej wilgotności gleby. Mało znana odmiana 'Poul Petersen' przechodzi metamorfozę barw bardzo wcześnie.
Rolę jednorocznej choć zjawiskowej trawy (z uwagi na ulotne kwiatostany) może pełnić Stipa lessoniana (Stipa arundinacea).
Ostnica trzcinnikowata (Stipa calamgrostis) jest jedną z szybciej zdobiacych w sezonie. Bezwzględnie niezbędna:)
Długo zielone to przede wszystkim śmiałki (Deschampsia). Jesienią niespecjalnie to widać, bo są przykryte żółtawo - brązowawymi "obłokami", ale one jako wcześnie atrakcyjne muszą być!Imperata cylindrica 'Red Baron'
Generalnie, w tej grupce, pierwsze skrzypce powinny odgrywać zimozielone turzyce. Zwłaszcza turzyca zwisła (Carex pendula). Nie należy zapominać także o turzycy Graya (Carex grayi), Carex lurida, turzycy nibyciborowatej (Carex pseudocyperus) i innych.
Uwzględniać również warto ładne i fontannowe - kostrzewę olbrzymią (Festuca gigantea) oraz kłosownicę leśną (Brachypodium sylvaticum).

Czerwonawe "maleństwa" są nieliczne. Najpopularniejszy to Imperata cylindrica 'Red Baron', która już w czerwcu jest wspaniale wybarwiona. Roślina charakterystyczna, wyprostowana. Przeciwwagą dla niej może być fontannowa Hakonechloa macra. Większość jej zielonych sadzonek zmienia barwy na pomarańczowe. 'Nicolas' to jedna z odmian czerwieniejących. Nie są to rośliny, co dziwne, cenione.
Jakimś uzupełnieniem mogą być całorocznie brązowawo - czerwonawe turzyce nowozelandzkie (Carex comans, Carex flagellifera, Carex buchannani i inne).
Częściową przemianę przechodzi turzyca ceglasta (Carex testacea), która potrafi stać się cała pomarańczowa.
Ładnie żółknie popularna turzyca pagórkowa (Carex montana), zaś kosmatka olbrzymia (Luzula sylvatica) 'Aurea' przybiera kolorystykę starego złota, startując wiosną od bladej zieleni.
Niska zieleń nie jest jakimkolwiek problemem. Także ta całoroczna. Seslerie, kostrzewy, turzyce to pierwsze z brzegu przykłady... Można je mnożyć.

Ten wybór (z komentarzami) jest wynikiem doświadczeń autora w kilku zawodach – „kolekcjonera”, sprzedawcy, projektanta i wykonawcy ogrodów (z udziałem traw). Starając się patrzeć na rośliny praktycznie, często proponuje mniej standardowe rozwiązania. Szuka okresów ich świetności nie tylko wiosną i w lecie, ale także jesienią i zimą. Warto przemyśleć te uwagi. Indywidualizm bywa twórczy :)

 

Zaintersowanych zakupieniem traw atrakcyjnych jesienią zapraszamy do SKLEPU INTERNETOWEGO Firmy Zielona Trawa. Chętnie doradzimy w zakupach oraz zaaranżowaniu roślin. Możemy także Państwu dostarczyć trawy na miejsce naszym transportem jak również je posadzić. Prosimy o kontakt:

mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

tel:    518902292 (Mariusz), 883682129 (Bella)


 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie masz uprawnień do komentowania