RSSFaceBook

Trawy ozdobne tolerujące niedobór wody

Panicum virgatumZmienia się klimat, to chyba nie jest trudne do zauważenia. Zimy są skąpe w śnieg, w sezonie wegetacyjnym deszczu niewiele. Niskie stany wód w rzekach. To obserwacje z ostatnich lat. Trudno prorokować jak będzie postępował proces ocieplania się, ale już teraz w części kraju deficyt opadów jest problemem. Pogłębianie się tego zjawiska spowoduje z pewnością wzrost cen wody, przez co podlewanie ogrodów może stać się dość kosztowne. Warto więc, uprzedzając fakty, pomyśleć o zakomponowaniu choć części ogrodu tak aby dawał sobie radę sam (lub z niewielką pomocą) a jednocześnie cieszył oczy.

Każda roślina, potrzebuje wody. To truizm. Ale są i takie, które potrzebują jej mniej, zwłaszcza, że w naturze obszarów z jej niedoborem nie brakuje – suche, nasłonecznione zbocza, stepy, wydmy, itp. To siedliska roślin zwanych kserofitami. Nie wchodząc zbytnio w aspekty fizjologiczne – niektóre organizmy przystosowały się do takich warunków poprzez wytworzenie rozległego systemu drobnych korzonków dokładnie penetrujących glebę oraz obecność kutneru i włosków na liściach. Sygnałem, że trawa ma szane być odporną na suszę mogą być sztywne liście i niebieskawa (szarawa, sinawa) kolorystyka.

Umiejętność radzenia sobie z deficytem wody nie następuje w chwilę po wsadzeniu jej do gleby. Krytyczny jest pierwszy miesiąc, zanim roślina się nie zakorzeni. O tym trzeba pamiętać! 

Schizachyrium scoparium 'Blue Heaven'

Optymistyczne podejście – że sobie sama poradzi – może prowadzić do przedwczesnego pozyskania trawy do suchych bukietów :)

Nie zawsze odporność na niedobór wody oznacza tolerowanie marnych gleb, np. amerykańskie trawy preriowe potrzebują co najmniej przeciętnego podłoża – a dają sobie radę z brakiem wilgoci. Osiagają niebagatelne rozmiary oscylując w granicach 1,5 - 2 m. W Polsce znane są niektóre odmiany prosa rózgowatego (Panicum virgatum). To bardzo zmienna roślina, z której wyselekcjonowano m.in. niebieskolistne odmiany (np. 'Heavy Metal', 'Prairie Sky') , zółknące jesienią. Zielonolistne (np. 'Squaw', 'Warrior') zazwyczaj przebarwiają sie w odcieniach czerwieni i fioletu. Lekkości dodają im duże, chmurowate kwiatostany. Sorghastrum nutans, też często zmieniające kolory, nie cieszy sie takim powodzeniem. Palczatka Gerarda (Andropogon gerardii) - zwana w USA „królem traw” - jest także rzadkością w ogrodach. Kolorowa wcześniej, bo jej łodygi są różowawe lub czerwonawe, optimum atrakcyjności osiaga późną jesienią, przyciagając wzrok kontrastem ciemnych kwiatostanów z pomarańczowymi, czerwonymi i fioletowymi liśćmi.

Sporą odpornością na brak wilgoci w glebie wykazują się trzcinniki, podstawowe gatunki ogrodowych kompozycji trawiastych. Teoretycznie do dyspozycji jest ich kilka, w praktyce jeden - trzcinnik ostrokwiatowy (Calamagrostis acutiflora) i jego odmiany.

Kolejne, o podobnych gabarytach, ale mniej znane to Chrysopogon gryllus i ostnica olbrzymia (Stipa gigantea).

Panicum clandestinum

Amerykańskia palczatka miotlasta (Schizachyrium scoparium), osiągająca w granicach jednego metra, znana jest głównie z wściekłej, fioletowo - różowawej jesiennej kolorystyki. Mniej znane odmiany tej trawy przebarwiają sie w odcieniach czerwieni (np. 'Red Dragon')

Podobne rozmiary charakteryzują bardzo ładną, fontannową ostnicę trzcinnikowatą (Stipa calamagrostis). Powinna być brana pod uwagę jako pierwsza (w takim rozmiarze) z uwagi na wczesną i bardzo dluga atrakcyjność. Nie można zapominać, o rodzimych, wydmowych gatunkach: wydmuchrzycy piaskowej (Leymus arenarius) i piaskownicy zwyczajnej (Ammophila arenaria). Zwłaszcza ten pierwszy, z racji niebieskawej kolorystyki, cieszy się znaczną popularnością. Niestety, obie rośliny są ekspansywne i nie nadają się na rabaty mieszane.

Niewiele niższe są miłki (Eragrostis), Sporobolus heterolepis i większość odmian piórkówki japońskiej (Pennisetum alopecuroides). Prawie wszystkie wyglądają „mopowato”. Piórkówki to trawy znane, które w warunkach braku wody zazwyczaj nie kwitną. Nie odbiera im to swoistego uroku, ale to kwiatostanom zawdzięczają oszałamiającą popularność. Czerwony jesienią Eragrostis spectabilis czy mniej wyrazisty kolorystycznie Eragrostis airoides urzekają przede wszystkim ulotną chmurą okrywającą kępę. Także trochę bardziej wyprostowany Eragrostis trichodes, prezentuje się jak bukiet z liści okolonych białawą, później czerwonawą mgiełką .Sporobolus heterolepis jest dość zmienny, czaruje jesienią odcieniami żółci i pomarańczu a do tego, jako nieliczna z traw, ma pachnące ulistnienie.

Stipa joannis

Ostnice (Stipa) to trawy kapryśne, ale warte zachodu. Swój wdzięk zawdzięczają długim ościom nadającym kwiatostanom niepowtarzalnej malowniczości. W florze polskiej występują cztery gatunki: ostnica Jana (Stipa joannis), ostnica powabna (Stipa pulcherrima), ostnica piaskowa (Stipa borysthenica), ostnica włosowata (Stipa capillata). Wszystkie są chronione. Szkoda, że powszechnie są dostępne tylko na zachodzie Europy. Oprócz gatunków rodzimych warto próbować kolejnych, np. Stipa ukrainica czy Stipa tirsa i innych. Na wschodzie też powoli zaczyna się „ruch w roślinach”, więc choćby nasiona można stamtąd sprowadzać. Wspomniane ostnice są w kolekcjach ogrodów botanicznych (Wrocław, Poznań) – należałoby najpierw pokusić się o ich zobaczenie „na żywo”.

Perłówki – perłówka wyniosła (Melica altissima), perłówka orzęsiona (Melica ciliata), perłówka siedmiogrodzka (Melica transsilvanica) swą ulotność zawdzięczają także finezyjnym kwiatostanom. Dwie pierwsze goszczą w już ogrodach.

Bardziej formalne, troche jeżowato prezentują się „młode” kępy gatunków z rodzaju sesleria (Sesleria). Tak mniej więcej do 3 lat. To szybko rosnące rośliny i prawdę mówiąc większe, rozciągnięte płaty nie robią już wrażenia. Są przykładem traw, które by prezentować się uroczo nie muszą być wiekowe. To bardzo duży atut. Wiekszość bardzo wcześnie ukazuje finezyjne, wydłużone, najczęściej ciemne "pałeczki". Autora zachwycają gatunki kwitnące latem i jesienią (Sesleria autumnalis, Sesleria argentea), skontrastowane z podobnymi wzrostem trawami ale wizualnie delikatniejszymi, o rozproszonych wiechach (np. miłki - Eragrostis).

Helictotrichon sempervirens

Sucholubne trawy to w dużej części „jeżyki”. Przykładem typowego (i nieco wiekszego rozmiarami) jest owies wieczniezielony (Helictotrichon sempervirens). 

Najpopularniejsze i najbardziej znane, z mniejszych, to kostrzewy (Festuca). Rozsławione przez serwisy aukcyjne, gdzie można je kupić pod nazwą „niebieska trawa”. Odpornością na brak wody wykazują się generalnie wszystkie niskie rośliny z tego rodzaju, nie tylko o błękitnym ulistnieniu (są kostrzewy „wysokie” – o wiotkich liściach, rosnące w lasach liściastych, np. kostrzewa olbrzymia - Festuca gigantea).

Wizualnie zbliżone są szczotlicha siwa (Corynephorus canescens) i strzęplica sina (Koeleria glauca). Szczotlicha to rodzimy „jeżyk”, łatwy do pozyskania na prawie każdym nieużytku. W szkółkach kupić niekiedy można odmianę rozmnażaną z nasion – 'Spiky Blue'. Wątpliwa jest powtarzalności cech w kultywarach rozmnażanych generatywnie, ale jedno jest pewne – ten gatunek z podziału nie powtarza idealnie okrągłego kształtu kęp. Podobne pochodzenie czyli z nasion ma odmiana strzęplicy 'Coolio'. Autor nie zauważył jakiś ewidentnych różnic między nią a gatunkiem. Zdecydowanie za to odstaje 'Minima' z racji „mikrego” wzrostu. To rzeczywiście karzełek, ale uroczy. Poa badensis i Poa glauca – trawy z rodzaju wiechlina (Poa) też wyglądają na „nastroszone”. Zwiewny, chmurowaty kwiatostan łagodzi nieco ich kształty. Kolejne, o finezyjnych, delikatnych kwiatostanach to butelua smukła (Bouteloua gracilis) i butelua groniasta (Bouteloua curtipendula). Łatwo dostępna jest ta pierwsza.

Festuca glauca

Turzyce (Carex) w zasadzie są wilgociolubne. Tych tolerujących niedobór wody za wiele nie ma. Najbardziej znane to turzyce nowozelandzkie (Carex flagellifera, Carex comans i inne). Wyróżnia je szokująca brązowawa kolorystyka i długie liście o fontannowym (zazwyczaj) układzie. Ta ostatnia, bardzo malownicza cecha, charakteryzuje także Carex tumulicola czy turzycę niska (Carex humilis). Bardziej standardowe, choć też lekko "płaczące" są turzyca wrzosowiskowa (Carex ericetorum) czy turzyca cienista (Carex umbrosa). Carex glaucodea ma liście szersze i niebieskawe. 

Podobne ubarwienie oraz ekspansywność to zalety (i wady) turzycy sinej (Carex flacca). Krańcowo inna jest turzyca tęga (Carex firma) o krótkich, stosunkowo szerokich listkach tworzących najeżoną poduchę.

 

 To zestawienie nie wyczerpuje tematu. Takich traw ozdobnych można zaproponować więcej. Problem jest tylko z dostępnością. Byc może w dobie rosnącej mody na trawy przyjdzie czas na kolejne pięknotki. Rosnące zapotrzebowanie spowoduje selekcjonowanie kolejnych odmian i będzie konieczność uaktualnienia opracowania. Czego autor bardzo by sobie życzył.

 

 

Zaintersowanych zakupieniem traw tolerujących brak wody zapraszamy do SKLEPU INTERNETOWEGO Firmy Zielona Trawa. Chętnie doradzimy w zakupach oraz zaaranżowaniu roślin. Możemy także Państwu dostarczyć trawy na miejsce naszym transportem jak również je posadzić. Prosimy o kontakt:

mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

tel:    518902292 (Mariusz), 883682129 (Bella)

 

 

 

 

 

 

Nie masz uprawnień do komentowania