RSSFaceBook

Trawy ozdobne tolerujące gleby zasadowe

Miscanthus 'Morning Light'Kreowanie ogrodu nie jest czynnością czysto teoretyczną. Nie wystarcza kartka papieru, wyobraźnia i encyklopedia roślin. Trzeba zejść na ziemię – w przenośni i rzeczywistości. Bo to ona w połączeniu z uwarunkowaniami klimatycznymi stwarza możliwości i jednocześnie stawia ograniczenia.

Gleba to podstawa jakiegokolwiek planowania. Trzeba co nieco o niej wiedzieć nim przystąpi się do jakichkolwiek działań – rysunkowych czy praktycznych. Określenie żyzność i odczynu podłoża jest po prostu niezbędne.

Znacznie prostsze jest oznaczenie tej drugiej właściwości, która jest stosunkiem stężenia jonów wodorowych H+ do jonów wodorotlenkowych OH- w fazie stałej gleby i jej roztworze. Nie wdając się bliżej w chemiczne dywagacje – jest to sposób określenia kwasowości lub zasadowości gleby. Pomiar jest mało skomplikowany i niezbyt kosztowny. Na rynku jest masa urządzeń służących do tego celu, zwanych pehametrami (od pH - jednostki w której mierzony jest odczyn).

Odczyn jest bardzo ważną cechą, wpływająca bezpośrednio na możliwości wzrostu roślin oraz kierunki i szybkość różnych procesów biologicznych i fizykochemicznych. 

Panicum virgatum

Częstym błędem jest poprzestanie tylko na tym badaniu. Założenie, że gleby zasadowe są „dobre” a kwaśne „złe” pokutuje u wielu ogrodników. Tymczasem podłoża mogą być zarówno ubogie jak i żyzne, bez względu na poziom pH. 

Istnieją różne klasyfikacje gleb w zależności ich odcznu. Osobne dla dla terenów rolnych i leśnych, różniące się mniej więcej o pół jednostki. Autor przyjął podział będący kompilacją obu skal.

gleby kwaśne, pH < 6,1 

gleby obojętne, pH 6,1- 7,2 

gleby zasadowe (alkaliczne), pH > 7,2 


Ten podział można jeszcze uszczegółowić, w zależności od lokalizacji, na:

Cortaderia selloana

słabo alkaliczne (uprawne), pH 6,6-7,0

średnio alkaliczne (uprawne), pH 7,1-7,5 

alkaliczne (uprawne), pH > 7,5

lub

słabo alkaliczne (leśne), pH 7,3-8,0

alkaliczne (leśne). pH > 8,0

Zmiana odczynu gleby nie jest czynnością skomplikowaną. Najprostszą metoda podniesienia pH jest wapnowanie. Opracowane są specjalne tabele na podstawie których można oszacować niezbędna ilość składników na jednostkę powierzchni. Poprzez dodanie do podłoża fragmentów skał wapiennych (w pobliże korzeni wybranych roślin) możliwa jest miejscowa korekta odczynu.  

Andropogon gerardii

Gleby alkaliczne nie dominują na terenie Polski. Takie specyficzne warunki zdarzają się lokalnie. Niemniej,w ogrodach, tworach często sztucznych, mogą zaistnieć, np. na skalniakach czy oczkach wodnych zbudowanych z kamieni zawierających węglan wapnia. Nierzadko zdarzają się też rabaty wysypane grysem pochodzącym z takich skał. 

W relatywnie niedużej grupie wysokich traw ozdobnych wybór jest szeroki. Zwłaszcza za sprawą miskantów (Miscanthus). Większość odmian osiąga około 1,5 m ale wyższe też nie są rzadkością. Wybierając spośród nich można się kierować dodatkowo np. terminem kwitnienia (wczesne np. 'Lenda', późne - 'Silberspinne') czy kolorystyką liści (jesienią czerwone - 'Rudy', paskowane podłużnie – 'Variegatus', paskowane poprzecznie – 'Strictus').

Trawa pampasowa (Cortaderia selloana) bywa obiektem zachwytu i zawodu. Jej przepiękne majestatyczne kwiatostany nieodparcie przyciągają. Niestety zimuje w gruncie bardzo słabo. Zmienna, wyselekcjonowano z niej ponad 50 odmian, niskich i olbrzymich, o liściach zielonych i paskowanych, kwitnących na biało i różowo.

Amerykańska palczatka Gerarda (Andropogon gerardii) nie jest tak płodna w kultywary. Wąska, słupowata, często się przebarwia jesienią w odcieniach fioletu, różu, pomarańczu i czerwieni. Intensywnie purpurowe tony to zaleta np. 'Great Tower'. Andropogon hallii posiada bardziej niebieskawe ulistnienie, jesienią prezentuje się raczej różach i fioletach.

Sorghastrum nutans

Proso rózgowate (Panicum virgatum) jest bardziej cenione. Wysokie ale też i lżejsze za sprawą delikatnego chmurowatego kwiatostanu. Uzyskano z niego masę odmian. Można je systematyzować wielorako, zdaniem autora najsensowniejszy jest podział na zielonolistne (np. 'Squaw') i niebieskawolistne (np. 'Prairie Sky'). Ma on odzwierciedlenie w jesiennej kolorystyce – te pierwsze czerwienieją a drugie żółkną.

 Elymus canadensis może się podobać ze względu na dziwaczne kwiatostany - ościste, łukowate, dość długie. Jakieś częściowe podobieństwo można dostrzec między tym gatunkiem a zbożami, najbardziej żytem (Secale cereale). Kolejne, o finezyjnych kwiatostanach, to np. Tripsacum dactyloides czy trawa indiańska (Sorghastrum nutans). Ten amerykański, preriowy gatunek osiąga nawet 2,4 m. Jest całkowicie mrozoodporny, światłolubny, wyprostowany, zmienny kolorystycznie – od zieleni do niebieskości. Jesienią przechodzi w w odcienie pomarańczu i czerwieni. Szczególnie urokliwe są jego kwiatostany - dosyć wąskie, miedziane z żółtymi pylnikami. W Polsce najczęściej można go kupić pod nazwą 'Indian Steel'. Jest to selekt rozmnażany z nasion, o cechach zmiennych. Generalnie dorasta do ok. 1,5 m, ulistnienie ma niebieskawozielone. Jesienią nie jest jakoś szczególnie barwny. Zbliżony wielkością 'Bluebird' jest bardziej wyprostowany i niebieskawy. Niewiele wyższy (1,8 m) 'Sioux Blue' - metalicznie niebieski. Zarówno ten gatunek, jak i inne preriowe, głównie z rodzaju Andropogon, powinny zastępować miskanty na glebach mniej żyznych i bardziej suchych. Tam gdzie możliwości zapewnienia mi lepszej „opieki” są znikome. Mogą tworzyć wysokie, wspaniałe kompozycje m. in. z wcześniej atrakcyjnymi trzcinnikami.

Schizachyrium scoparium

Spartyna sercowata (Sparina pectinata) czaruje pokrojem. Jej długie liście na wysokości około 1,5 m zaczynają się malowniczo przewieszać. Sadzona jest wyłącznie paskowana na żółto odmiana 'Aureomarginata'. Znosi stanowiska podmokłe. W takich warunkach najlepiej uprawiać również oczerety (Schoenoplectus). 

Oryginalne rośliny składające się z bezlistnych, długich rurkowatych, wyprostowanych łodyg. Polecany jest zwłaszcza oczeret Tabernamontana (Schoenoplectus tabernaemontani), zarówno w zielonej postaci jak i jego kolorowe odmiany ('Albescens', 'Zebrinus'). W miejscach stale wilgotnych (i mokrych) także i turzyca prosowa (Carex paniculata) osiąga pełnię swojego piękna. Majestatyczna, 1,5 m, kępa fontannowo ułożonych liści musi się podobać!

Kolejna grupa jest niższa, oscylując w przedziale 0,5 - 1 m, niekiedy lekko przekraczając tę granicę.

Palczatka miotlasta (Schizachyrium scoparium) to jedna z roślin, której szczyt piękna przypada na późne lato i jesień. W tym czasie jej kaskada zielonkawych lub niebieskawych liści przebarwia się na różowo, fioletowo czy czerwono. Niejednokrotnie są to bardzo ostre kolory. Z grona tych „spokojniejszych”, czerwonawych można wyróżnić 'Red Dragon' a bardziej „ostrych” różowo - fioletowawych – 'Blue Fog'.

Proso skryte (Panicum clandestinum) czy Bothriochloa bladhii też urzekają czerwienią w końcówce sezonu. W tym samym czasie, choć głównie nie kolorem liści a drobnymi perełkami tworzącymi chmurowate woalki nad kępami, zachwycają Sporobolus heterolepis i miłki (Eragrostis).
Najbardziej spektakularną, z czerwonymi liśćmi jesienią, wydaje się być Eragrostis spectabilis. Ale niczego nie można odmówić Eragrostis trichodes czy Eragrostis airoides. Eragrostis curvula jest z nich najwyższą ale ma problemy z zimowaniem.

Stipa joannis

Innymi kwiatostanami, bo złożonymi z długich poskręcanych ości czarują ostnice. Trzeba je wprowadzić do ogrodów, zwłaszcza chronione perełki – ostnicę włosowatą (Stipa capillata), ostnicę Jana (Stipa joannis), ostnicę powabną (Stipa pulcherrima) czy ostnicę piaskową (Stipa borystchenica). Są sucholubne. 

Dwa pierwsze gatunki tolerują gleby ubogie, więc na przeważających w Polsce piaskach, po dodaniu np. fragmentów skał z CaCO3 (wapienie, dolomity itp.), dodadzą rabatom niepowtarzalnego kolorytu.

 Dla autora sytuacja z ostnicami jest trudna do zrozumienia. Są atrakcyjne zawsze, zarówno przed kwitnieniem, w trakcie jak i po. Krajowe, więc można pozyskać nasiona. Gatunki różnią się terminem ukazywania się wiech co pozwala na kompozycje z efektem rozciągniętym w długim czasie. Tymczasem szkółki „tłuką” w tysiącach nie zimującą Stipa tenuissima. Kompletne wariactwo!

Nietypowymi kwiatostanami urzekają również perłówki (Melica) – perłówka orzęsiona (Melica ciliata) i perłówka siedmiogrodzka (Melica transsilvanica). Różni je głównie kolorystyka (kremowo – biała oraz różowawa). Także, jak poprzedniczki, będą rosły na glebach z deficytem wody.

Tymotka łąkowa (Phleum pratense) wymaga zdecydowanie więcej wilgoci. Nie jest doceniana, rzadko gości w ogrodach. Jej dość długie, cylindryczne wiechy są bardzo ładne.

Eriophorum latifolium

Turzyca leśna (Carex sylvatica) sprawdzi się w nasadzeniach dywanowych w miejscach pozbawionych pełnego oświetlenia. Nie ma w niej nic spektakularnego. Zimozielona, niewiele przekraczająca 0,5 m. Niekiedy takich zwykłych też potrzeba. Turzyca Graya (Carex grayi), też tolerująca lekkie ocienienie, wizualnie bardziej się wyróżnia. Jej kształtna zielona kępa jest przyozdobiona dużymi, gwiazdkowatymi kwiatostanami. Kolejna, która słońca nie musi oglądać, to kostrzewa leśna (Festuca gigantea), o fontannowych, błyszczących, zielonych liściach.

Wełnianka szerokolistna (Eriophorum latifolium), o oryginalnych białych „watkach” na szczytach łodyg, zwraca na siebie uwagę, zwłaszcza kiedy jest jej dużo. Lubi gleby wilgotne. Takie same potrzeby ma turzyca nibyciborowataa (Carex psudocyperus) charakteryzująca się ładną zielenią liści i cylindrycznymi, zwisającymi kłosami. 

Trawy niskie działają masą, ilością. Mają atrakcyjne ulistnienie, niekiedy połączone z oryginalnymi kwiatostanami. Nie jest to jednak reguła. 

Kształtnymi kępami zdobią prawie wszystkie turzyce (Carex). Turzyca mocna (Carex firma) jest z nich najmniejszą. Nie przekracza 10 cm, liście ma stosunkowo szerokie, ostre, tworzące najeżoną poduchę. Turzycę pagórkową (Carex montana), turzycę wczesną (Carex humilis) czy turzycę Davala (Carex davaliana) wyróżniają długie liście.
Mniej spektakularne, drobniejsze są turzyca ptasie łapki (Carex ornithopoda) i turzyca palczasta (Carex digitata). Ta pierwsza jest bardzo znana ale pod postacią paskowanej na biało odmiany 'Variegata'. Lekko wyższa turzyca żółta (Carex flava) ma nieduże ale ładne gwiazdkowate kwiatostany.
 

Sesleria caerulea

Turzyca biała (Carex alba), turzyca wiosenna (Carex caryophyllea) 'The Beatles', turzyca sina (Carex flacca) czy Carex aurea są rozłogowe. Tworzą „dywaniki”, lepiej ich nie stosować w nasadzeniach mieszanych bo mogą przerosnąć inne rośliny.

Seslerie (Sesleria) to idealne rośliny okrywowe. Szybko rosnące, zimozielone, wcześnie i atrakcyjnie kwitnące. Wielbicielom niebieskości podobać się powinna sesleria błotna (Sesleria caerulea). Bardziej stosowana, bo szarawa jest sesleria Sadlera (sesleria sadlerana), żywozielona - sesleria tatrzańska (Sesleria tatrae), ciemnozielona - sesleria Heflera (Sesleria heufleriana).

Jeżowate kostrzewy (Festuca) to ogrodowy standard. Są bardzo tolerancyjne, prawie na każde warunki. Cenione są zwłaszcza odmiany niebieskawe. Z tego punktu widzenia warto wspomnieć o mniej znanej, krajowej, kostrzewie walezyjskiej (Festuca valesiaca), której kultywary tę kolorystykę utrzymują także w ograniczonym oświetleniu.

Amerykańskie Bouteloua gracilis i Bouteloua curtipendula są traktowane jako ciekawostki. Mają bardzo oryginalne kwiatostany i to one przynoszą im splendor. Także krajowa tymotka Boehmera (Phleum phleoides) zwraca uwagę tylko podczas kwitnienia – długimi cylindrycznymi wiechami. Palczatka kosmata (Bothriochloa ischaemum) ma jej całkowicie inne, bardzo nietypowe bo palczaste. Wszystkie 4 gatunki są odporne na niedobór wody.

Eleocharis palustris

Więcej wilgoci potrzebuje rajgras wyniosły (Arrchenantherum elatius subsp. bulbosum) 'Variegatum' o prawie całych białych, delikatnych liściach. Dłużej zdobi w mrocznych zakątkach. W słońcu, w połowie lata, zaczyna przysychać i wtedy raczej szpeci.

Miejsca wilgotne i mokre są wręcz stworzone dla ponikła (Eleocharis). W pełnym oświetleniu właściwsze będzie szczypiorkowate ponikło błotne (Eleocharis palustris), tam gdzie cienia więcej – delikatniejsze ponikło igłowate (Eleocharis accicularis).

 

Trawy ozdobne są roślinami bardzo plastycznymi, dostosowującymi się także do szerokiego zakresu odczynu gleby. Jest to na tyle duża grupa, że trudno mówić o tendencjach, niemniej gros tych, nawet teoretycznie pochodzących z siedlisk kwaśnych rośnie nieźle na alkalicznych. Autor w swojej szkółce traw nie zauważył jakichkolwiek objawów świadczących o nietolerancji na pH 7,5 u np. piórkówek (Pennisetum), śmiałków (Deschampsia), trzcinników (Calamagrostis) czy kosmatek (Luzula). 

Warto prowadzić eksperymenty, często przynoszą zaskakujące efekty. Niemniej lepiej robić je z głową, unikać mogących sporo kosztować (nasadzenia masowe). W takich sytuacjach rozsądniej jest wykorzystywać rośliny zgodnie z ich naturalnymi uwarunkowaniami. Temu służą powyższe podpowiedzi...

 

 

Zaintersowanych zakupieniem traw tolerujących gleby zasadowe zapraszamy do SKLEPU INTERNETOWEGO Firmy Zielona Trawa. Chętnie doradzimy w zakupach oraz zaaranżowaniu roślin. Możemy także Państwu dostarczyć trawy na miejsce naszym transportem jak również je posadzić. Prosimy o kontakt:

mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

tel:    518902292 (Mariusz), 883682129 (Bella)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie masz uprawnień do komentowania